UOKiK przypomina, że w przypadku gdy na półce z towarem jest umieszczona niższa cena, niż w kasie to mamy prawo kupić towar po niższej cenie. Inspekcja Handlowa na zlecenie UOKiK sprawdzała, jak sprzedawcy informują konsumentów o cenach produktów.

Inspektorzy skontrolowali prawie 64 tys. partii produktów. – Nieprawidłowości jest niewiele. To dobra informacja dla każdego konsumenta. Większość sprzedawców poprawnie informuje o tym, ile kosztują ich produkty – mówi Marek Niechciał, prezes Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów. Inspektorzy kwestionowali m.in. w punktach sprzedaży brak cen jednostkowych (za litr czy kilogram) lub to, że konsument w ogóle nie był informowany o tym, ile kosztuje towar. Zdarzało się również, że te same produkty umieszczone w różnych miejscach sklepu miały inne ceny. Jedynie kilkadziesiąt partii kosztowało mniej na półce, a więcej w kasie.

UOKiK przypomina podstawowe zasady jakie obowiązują przy informowaniu klientów o cenach produktów: – Cena musi być czytelna, widoczna i jednoznaczna. Cena musi być zawsze brutto, czyli z podatkiem. Przepisy nie wymagają, aby cena znajdowała się na każdym towarze, ale musi być wówczas widoczna na wywieszce – w sklepie, w kiosku, na poczcie – lub w cenniku. Dlatego u dentysty, fryzjera, kosmetyczki, krawca trzeba szukać cennika usług. W przypadku, gdy jest niższa cena na półce niż w kasie, to mamy prawo kupić po niższej cenie – informuje UOKiK.

UDOSTĘPNIJ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Zostaw komentarz
Proszę wpisz nazwę użytkowniak