Od maja 2018 wszystkie dane wszystkich pasażerów lotniczych podróżujących z lub do Unii Europejskiej będą na bieżąco analizowane przez służby zwalczające terroryzm i poważne przestępstwa. Z informacji o pasażerach, które będą przechowywane przez 5 lat, będą korzystać  służby policyjne, kontrwywiadu oraz zwalczające przestępstwa skarbowe. Już teraz linie lotnicze posiadają o nas sporo danych. W przypadku lotów do USA dane te natychmiast trafiają do amerykańskich agencji federalnych.  

Linie lotnicze będą zobowiązane do udostępniania służbom m.in. danych osobowych pasażera (imię, nazwisko, adres, numer dokumentu etc.), szczegółowe dane o samym locie (data, godzina, trasa, typ maszyny), dane osoby, która dokonała rezerwacji; informacje o formie płatności (łącznie z numerem wykorzystanej karty kredytowej), wszystkie specjalne życzenia pasażera (w tym informacja o poruszaniu się na wózku lub o ciąży), numer miejsca w samolocie, numer biletu, numer przypisany w programie lojalnościowym, informacje o nadanym lub zabranym na pokład bagażu, adnotacje o niestawieniu się na lot, zmianie miejsca czy nietypowym lub irytującym zachowaniu pasażera (dane takie wprowadza pokładowa obsługa linii lotniczych).  Na podstawie tych danych służby będą mogły tworzyć profil każdego pasażera. Dysponując tak potężną bazą danych, eksperci będą  mogli również korzystać z analiz matematycznych identyfikujących podejrzane zachowania podróżnych.

Uprawnionymi organami państwa, które będą mogły wnioskować o dostęp do danych przekazywanych przez linie lotnicze będą Generalny Inspektor Informacji Finansowej, Policja, Straż Graniczna, Żandarmeria Wojskowa, SKW, SWW, ABW, AW, CBA, KAS i Prokurator Krajowy. Dane będą mogły być również przekazywane Europolowi oraz – po wypełnieniu ustawowych wymogów – państwom trzecim.  Za gigantyczną bazę  danych gromadzonych w ramach nowych przepisów będzie odpowiadać specjalna Krajowa Jednostka ds. Informacji o Pasażerach (JIP), która zostanie powołana przez Komendanta Głównego Straży Granicznej.

Nowe zasady nadzorowania pasażerów korzystających z usług linii lotniczych zawarte są projekcie Ustawy o przetwarzaniu danych dotyczących przelotu pasażera, która została skierowana przez MSWiA do uzgodnień międzyresortowych. Ustawa wprowadzi na terytorium Polski zasady mające obowiązywać we wszystkich krajach UE zgodnie z „Dyrektywę Parlamentu Europejskiego w sprawie zarządzania danymi pasażerów linii lotniczych (PNR) w celu zapobiegania, wykrywania, prowadzenia dochodzeń i ścigania przestępstw terrorystycznych”. W 2016 r. dyrektywa uzyskała poparcie 461 posłów, 179 głosowało przeciw, 9 wstrzymało się od głosu.

– To ważny nowy instrument do walki z terrorystami i przemytnikami. Dzięki zbieraniu, udostępnianiu i analizowaniu danych PNR nasze agencje wywiadowcze będą mogły zidentyfikować wzorce sposobów zachowania budzących podejrzenia, na które należy zwracać uwagę. PNR nie jest panaceum, ale państwa, które mają krajowe systemy wielokrotnie dowiodły ich skuteczności – mówił wówczas poseł sprawozdawca Timothy Kirkhope (ECR, UK).

– Przepisy, które będą obowiązywać w krajach UE, w tym Polski są podobne do modelu i uprawnień jakie od lat posiadają np.  amerykańskie służby bezpieczeństwa wobec wszystkich pasażerów przybywających liniami lotniczymi na terytorium USA – wyjaśniają eksperci fundacji Instytut Ochrony Praw Konsumentów.

Warto pamiętać, że już teraz wszystkie dane osobowe na temat podróży i rezerwacji pasażerów podróżujących między Unią Europejską a Stanami Zjednoczonymi są gromadzone i przekazywane do Departamentu Bezpieczeństwa Wewnętrznego Stanów Zjednoczonych. Jak informuje LOT, dane o pasażerach lotów do lub z USA są przechowywane do dyspozycji służb przez 3 lata i sześć miesięcy.  Również dane pasażerów lotów do Australii i Kanady trafiają do dyspozycji agencji rządowych tych krajów, które zanim samolot dotrze do lotniska docelowego mogą dokonać sprawdzenia pasażerów.

Jeśli zastanawiamy się więc, w jaki sposób już teraz linie lotnicze wykorzystują nasze dane osobowe zgormadzone podczas rezerwacji lotu, zakupu biletu i samej podróży to powinniśmy zwrócić się prośbą o taką informację do linii lotniczych w danym kraju – radzą eksperci FIOPK.

 

ŹRÓDŁORCL, MSWiA, LOT
UDOSTĘPNIJ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Zostaw komentarz
Proszę wpisz nazwę użytkowniak